Czy warto inwestować w kolektory powietrzne?

Coraz częściej słyszy się o inwestycjach w technologie oparte na odnawialnych źródłach energii. Raz po raz dociera do nas informacja, że a to sąsiad zamontował kolektory słoneczne, że w szkole w której uczą się nasze dzieci woda podgrzewana jest za pomocą solarów słonecznych albo że u sąsiada na dachu w bloku zamontowano kilkanaście kolektorów które mają wspomóc centrale ogrzewanie(c.o.) i układ ciepłej wody użytkowej (c.w.u.). Zastanawiacie się pewnie czy taki system sprawdziłby się i u was. Czy zakup kiedykolwiek by się zwrócił, a jeśli tak jakie mógłby on przynieść oszczędności? Postaram się odpowiedzieć wam na szereg podstawowych pytań.

Przede wszystkim trzeba sobie zdać sprawę, iż standardowe kolektory słoneczne, w których nośnikiem energii jest glikol, aby osiągnąć wysoką wydajność potrzebują pełnego dnia z możliwie największym nasłonecznieniem. Latem, gdy dociera do nas mnóstwo promieni słonecznych, kolektor osiąga maksymalną sprawność (oczywiście pod warunkiem, że jest zwrócony w stronę południową i pod odpowiednim kątem), ale już w półroczu zimowym (październik – marzec) wydajność systemu spada do około 5%. Dzieje się tak głównie ze względu na znacznie zmniejszenie ilości dni słonecznych (około 20% w skali roku) oraz skrócenie ilości godzin słonecznych w ciągu całego dnia jeśli w ogóle takie są.

Dlatego też nie należy łudzić się, że instalacja solarna jest rentowna niemal przez cały rok. Trzeba uzmysłowić sobie, iż w okresie wiosennym i jesiennym, uzysk energii będzie dosyć niski i bez dodatkowego wsparcia w postaci kotła gazowego lub innego układu grzewczego nie ma co liczyć na stałe zaopatrzenie w ciepłą wodę.

Biorąc pod uwagę te wszystkie aspekty, łatwo dojść do wniosku, że najbardziej ekonomiczna jest instalacja solarna wspomagająca c.w.u.. Po pierwsze w okresie letnim, mamy niemal całkowitą pewność, iż kolektory w 100% procentach pokryją zapotrzebowanie na ciepłą wodę. Po drugie w okresie tym wzrasta zużycie wody, a zatem tym bardziej instalacja kolektorów ma dodatkowy sens. Ciepłą wodę użytkową dzięki kolektorom możemy uzyskać także w czasie wiosennym i jesiennym, przy prawidłowym doborze ilości i jakości paneli.

Przyjmuje się, że średnie zużycie c.w.u. na jedną osobą w ciągu dnia to 60 l, a zatem dla 4-osobowej rodziny wystarczy zbiornik 200-300l i 2-3 kolektory. Ogrzanie takiego zbiornika na pewno jest szybsze niż ogrzanie zbiornika z wodą przeznaczoną do centralnego ogrzewania. Zbiorniki takie mają wielkości od 500l wzwyż, a zatem można sobie wyobrazić ilu potrzeba kolektorów aby taki zbiornik ogrzać. Należy też wziąć pod uwagę, iż w okresie zimowym, kiedy jest największe zapotrzebowanie na ciepło wydajność kolektorów często spada do 2%. Warto zatem zastanowić się czy instalacja solarna do wspomagania c.o., która prawdę mówiąc nie należy do najtańszych spełni swoje zadanie. W okresie kiedy najbardziej nam zależy na cieple z solarów, tego ciepła jest po prostu bardzo mało.

Przy zastosowaniu kolektorów do wspomagania instalacji c.o. pojawia się też kolejny problem związany z nadmiarem ciepła nagromadzonym w okresie letnim. Te 6-8 kolektorów zamontowanych na dachu, musi gdzieś to ciepło oddać. Istnieją systemy automatyki oraz specjalne płyny solarne, które potrafią sobie i z tym problemem poradzić, ale fakt jest taki, że energia cieplna jest w tym okresie marnowana. Instalacja ta znajduje jednak sens w przypadku gdy właściciel posiada również basen. Jest to wręcz idealne rozwiązanie. Latem mamy za darmo dogrzewany basen, a w okresie jesiennym i wiosennym i częściowo zimowym, kiedy z basenu już nie korzystamy (basen niekryty) kolektory wspomagają instalację c.o. i c.w.u. W innym przypadku wspomagania c.o. instalacja zwróci się po wielu latach, jeśli w ogóle okaże się opłacalna. Natomiast rozwiązanie wspomagające tylko i wyłącznie c.w.u. jest zasadne dla większości właścicieli domów i mieszkań, o ile warunki techniczne pozwalają na montaż kolektorów.

Ocena efektywności ekonomicznej i czasu zwrotu kosztów inwestycyjnych w dużej mierze zależą od jakości produktów oferowanych przez producentów i dystrybutorów oraz od przeznaczenia instalacji. O ile przy montażu kolektorów do wspomagania c.w.u. zwrot wydatków poniesionych może niekiedy nastąpić już po upływie 5 lat, to w przypadku instalacji przewidzianej do wspomagania c.w.u. i c.o. taki zwrot może mieć miejsce po upływie 15 lat. Po takim czasie może okazać się, że instalacja wymaga gruntownej wymiany i renowacji co wygeneruje kolejne dodatkowe koszy i wydłuży czas zwrotu.

Okazuje się, że jest jednak pewne tzw. światełko w tunelu. Od 2010 roku państwo z ramienia Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dotuje instalacje solarne w postaci udzielania osobom fizycznym kredytów preferencyjnych na zakup i montaż kolektorów słonecznych do wspomagania układu grzewczego w budynkach. Dotacje te maksymalnie wynoszą 45% kosztów kwalifikowanych i wypłacane są przez banki które podpisały umowy z NFOŚiGW. Więcej informacji na ten temat znajdą Państwo pod adresem www.nfosigw.gov.pl oraz wchodząc w zakładkę „dofinansowanie” z menu głównego na naszej stronie.

Skontaktuj się z nami

Dodaj swój adres e-mail
aby dostawać informacje
o nowościach i promocjach

Poleć serwis znajomemu

Copyright © Galilea
Polityka prywatności
Caterpillar Hars Rock Cafe Hars Rock Cafe Hars Rock Cafe Hars Rock Cafe Hars Rock Cafe Hars Rock Cafe Hars Rock Cafe Hars Rock Cafe Hars Rock Cafe
Projekt: www.IguanaStudio.pl